wtorek, 3 lutego 2015

Coś dla siebie

Czasem trzeba się po rozpieszczać ;)
Jeszcze przed  świętami poczyniłam taką oto bransę:




Bransoleta beading #004
Baza zrobiona ze szklanych perełek i koralików Toho. Całość przyozdobiłam malutkim ażurowym serduszkiem z sutaszu.

niedziela, 1 lutego 2015

Styczeń

W zasadzie nie styczeń tylko luty ;) A w styczniu cicho tu było. Ale do Was wracam i obiecuje, że teraz będę tu częściej bywać :)
Już późno, więc żeby nie przesiadywać przed komputerem po nocy robię tylko krótki wpis. Pochwalę się jedynymi kolczykami jakie udało mi się poczynić od świąt.



Kolczyki #037
Przepiękne ceramiczne kaboszony, jadeity miętowe i morskie oraz koraliki Toho.

środa, 7 stycznia 2015

Z sercem

Już za parę dni 23 Finał WOŚP . Bardzo się cieszę, że w tym roku udało mi się dołączyć do grona biżuteryjek , które od paru lat włączają się do akcji tworząc biżuteryjne perełki właśnie z myślą o aukcjach WOŚP.
Każda z tych rzeczy została stworzona przed niezliczoną ilość zdolnych rąk i gorących serc. Każda z nich jest niepowtarzalna i każda może sprawić, że czyjś świat stanie się lepszy :)
Dlatego zapraszam do licytacji. Myślę, że warto :) http://aukcje.wosp.org.pl/listing?sellerId=37886662&order=pd

Jednak kilka prac jest dla mnie szczególnie ważnych, ponieważ to przy ich realizacji brałam czynny udział :)

1. Pierwszy projekt to Kolia Ślubna Princess's Dream . Przepięknej urody kolia, która powstała pod opieką Ewy Matuszewskiej, koordynatorki całego projektu. W jego realizacji uczestniczyły 42 kobiety, które łącznie uszyły 140 elementów sutaszowych i wiele beadingowych, do stworzenia pięknych kwiatów piwonii. Ja też znalazłam się wśród nich :)





2. Drugim projektem, który również realizowany był pod skrzydłami Ewy jest Bransoletka Głębia Oceanu . W zasadzie są to dwie bransoletki, do których powstały piękne i delikatne zawieszki. Jedną z nich uszyłam ja :)




3. Zupełnie innym projektem, w którym brałam udział jest Torebka Mystic Emerald . Zachwycająca i elegancka torebka została stworzona przez 44 panie, a wszystkim dowodziła Małgorzata Rybicka. Mój wkład był skromny, ale i tak jestem zadowolona :) 




Co więcej, jako uzupełnienie tej przepięknej torebki powstała również Bransoletka Mystic Emerald. Specjalnie do niej uszyłam tradycyjnego wośpowego charmsa w kształcie serduszka :)



Bardzo się cieszę, że mogłam brać udział w tak wspaniałej akcji. Jest to dla mnie ogromny zaszczyt i wyróżnienie. Mam nadzieję, że to nie jest mój ostatni raz kiedy gram razem z biżuteryjkami dla WOŚP :)




wtorek, 30 grudnia 2014

Na ostatnią chwilę

Jak zwykle przed świętami wśród moich znajomych i rodziny znajdzie się ktoś, kto na tydzień przed Wigilią przypomni sobie, że potrzebuje prezentu. No i wszystko pięknie, jeśli mam coś w zanadrzu i mogę poratować. Gorzej jeśli to ma być coś specjalnego, na zamówienie. Tragedii nie ma, jeżeli mam w warsztacie wszystko czego mi potrzeba to po prostu szyję. No ale kiedy okazuje się, że tego brak, tamtego też... Mimo wszystko zaryzykowałam i podjęłam się zadania. Nie było łatwo, ale z efektu jestem bardzo zadowolona :) Mam nadzieję, że osoba, która dostała tą bransoletkę też jest szczęśliwa :)




Bransoleta #004
Szkło fasetowane i koraliki Toho. Całość wykończona ekoskórą i haftem koralikowym.

Tak przy okazji...
Życzę wszystkiego twórczego w Nowym Roku :)

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Grudzień miesiącem prezentów

Cóż, taka jest prawda :) Najpierw Mikołajki potem Boże Narodzenie, po prostu nic tylko obdarowywać się na wzajem ;) Z tej okazji dostałam specjalne zamówienia na prezenty. Dziś pokażę tylko jeden z nich, ponieważ już dawno trafił do nowej właścicielki. Drugi zaprezentuje po świętach, żeby przypadkiem obdarowana osoba nie zobaczyła go wcześniej ;)

Specjalnym zamówieniem na Mikołajki dla pewnej narzeczonej były te oto kolczyki:



Kolczyki sutasz #036
W centrum znajduje się ametyst. W kompozycji zostały wykorzystane agaty i jadeit jagodowy. Całość wykończona koralikami Toho i Fire Polish.

Na żywo musiały się spodobać klientowi jeszcze bardziej, bo przed samymi Mikołajkami wybrał dla swojej ukochanej drugą parę :) I tu wrzucam tylko fotkę dla przypomnienia, bo same kolczyki powstały dawno temu i już je prezentowałam na pewno :)


Pewnie do Świąt już się tu nie pojawię, więc chciałabym życzyć Wam pięknych, rodzinnych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku :) 

ALEOLA :) 





sobota, 13 grudnia 2014

Christmas collection

Mi osobiście czas przedświąteczny kojarzy się z zapachami z dzieciństwa. Pamiętam zapach wykrochmalonej pościeli, makowca mojej babci, pierników, bigosu... Ale najmocniej zapadł mi w pamięć zapach choinki. Najpiękniej i najintensywniej pachnie klasyczny świerk. W moim domu na święta zawsze to drzewko wybieramy na świąteczną choinkę. 
I właśnie z zapachu igieł świerkowych i bajecznych świecidełek, które wszyscy razem wieszamy na gałązkach, powstała mini kolekcja świąteczna. Ciężko chyba nawet nazwać te parę sztuk biżuterii kolekcją, ale mam nadzieję, że dobrze oddają urodę choinkowych ozdób :)



Kolczyki sutasz #034
Granatowe kryształki i srebrne hematyty. Całość wykończona koralikami Toho.



Bransoleta beading #002
Baza wykonana ze szklanych koralików Fire Polish i Toho. W zawieszce znalazł się dodatkowo srebrny hematyt.



Kolczyki sutasz #035
Przepiękne kryształy Swarovski Golden Shadow, marmur i złote hematyty. Całość została wykończona koralikami Toho.


Bransoleta beading #003
Baza wykonana ze szklanych koralików Fire Polish i Toho. Zawieszka w kształcie choinki zrobiona jest z koralików Toho i złotego hematytu.



 

środa, 10 grudnia 2014

Mikołaje

Długo mnie tu nie było. Ale wiadomo, nastał przedświąteczny czas, więc staram się każdą wolną chwilę poświęcać na szycie. Po za tym, nie byłabym sobą jakbym nie zaangażowała się różne ciekawe akcje. Inna sprawa, że zazwyczaj są one dość czasochłonne :P
Efekty jednej z nich chcę Wam dziś zaprezentować. 
Wzięłam mianowicie udział w mojej pierwszej sutaszowej wymiance, urządzonej z okazji mikołajek :) Obdarowałam jedną z koleżanek po fachu taką oto broszką.



Broszka sutasz #004
Kremowy kamyk otulony koralikami Toho. Do tego różowe jadeity i fasetowany kryształek.

W paczuszce znalazły się również drobne słodkości i trochę przydasi. 
W całej zabawie wzięło udział koło 40 osób i z tego co mi wiadomo, każdy dostał jakieś biżuteryjne dzieło :) Ja również ;) 

Mikołajki jednak już za nami, zbliżają się święta. Mam nadzieję, że uda mi się zdążyć z prezentacją mini kolekcji stworzonej właśnie z myślą o tym szczególnym czasie. 
Trzymajcie kciuki ;)