Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sutasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sutasz. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2017

Klasyka

Tym razem będzie coś delikatnego i bardzo klasycznego. Czerń z szarością lub srebrem zawsze się sprawdza :) Nawet jeśli trzeba coś uszyć na wczoraj ;)




Kolczyki sutasz #055
Grafitowy kryształek otulony czarnym sutaszem. Poniżej metalowe sześciany i koralik Dagger.

niedziela, 20 listopada 2016

Recykling

Zdarza się, że w naszych szkatułkach z biżuterią mamy takie błyskotki, które lekko nadgryzł ząb czasu, albo po prostu nie zamierzamy ich już nosić. Ja zawsze trzy razy się zastanowię zanim coś wyrzucę - oczywiście nie mówię o cennej biżuterii, a tylko o butikowych błyskotkach. Bardzo często można wykorzystać poszczególne elementy i dać im drugie życie ;) 
Tak też powstała poniższa obroża. Usunęłam starą podniszczoną ozdobę i zastąpiłam ją malutką sutaszową aplikacją. A oto efekt: 





I jeszcze mały bonus:


Naszyjnik Sutasz #003
Delikatna obroża z sutaszową aplikacją. Perła Swarovskiego, koraliki Toho i Fire Polish.


 

czwartek, 17 listopada 2016

Na jesienną słotę

No i zaczął się ten czas kiedy wychodzimy na miasto zawinięci po uszy w szale i czapki. Osobiście podziwiam ludzi, którym nie doskwiera jeszcze zimno. Ja już jakiś czas temu wyciągnęłam zimową garderobę, ale ja jestem rasowym zmarźluchem ;) No i co tu teraz wybrać, ciepło i komfort w puchówce czy może szyk i elegancję, ale przypłaconą chłodem wciskającym się pod ubranie? Po za tym pod czapką, szalikiem i zapiętym pod szyję płaszczem ciężko nosić fantazyjną biżuterię, a wiele z nas właśnie to lubi ;)
No i tutaj sutasz przychodzi z odsieczą, a dokładniej malutka broszka, która doskonale nada się jako ozdoba czapki czy wełnianego szala. Kochane Panie, oto i ona:






Broszka Sutasz #006
Lapis lazuli, hematyty, niebieski jadeit i koraliki Toho otoczone sutaszem w odcieniach szarości.


piątek, 21 października 2016

Powrót

Bardzo długo mnie tu nie było. Brak weny, brak czasu nie sprzyjają twórczości. Ale już jestem i mam nadzieję, że nie jest to jednorazowa wizyta, że uda mi się szyć więcej i będę mogła wstawiać posty regularnie :)
Po tylu tygodniach nieobecności niestety nie mam za wiele do pokazania, ale na parę następnych postów wystarczy ;)

Dziś kolczyki i to nie byle jakie, ale zdecydowanie na bogato ;) 12 cm. długości, duże, mieniące się kryształy, taki trochę Bollywood. Niestety zdjęcia nie oddają tego jak pięknie skrzą się kryształy.



 
Kolczyki Sutasz #052
Zielone kryształy otulone sznurkami sutaszu w odcieniach fioletu i zieleni. Całość dopełniają koraliki Fire Polish i Toho. Bigle ze stali chirurgicznej. 

wtorek, 19 kwietnia 2016

Na bogato

Wróciła mi ochota na szycie. W prawdzie idzie wolno, bo czasu nie mam za wiele, ale przynajmniej coś się dzieje w pracowni ;) Udało mi się ostatnio zrobić kolczyki, co też jest pewnym osiągnięciem, bo ostatnio jakoś od nich stroniłam. Uszycie dwóch identycznych sztuk strasznie mnie nudziło i męczyło. Dobrze, że ten stan powoli przechodzi ;)
Jak już się wzięłam do pracy to wyszło na bogato. I w kwestii wielkości (10 cm!) i użytych materiałów.




Kolczyki sutasz #051
Przepiękne kryształy otulone sutaszem w kolorach pomarańczy i turkusu. Do tego jadeit morski i koraliki Fire Polish. Całość wykończona szklanymi koralikami Toho, Preciosa i Euroclass. 

środa, 9 grudnia 2015

Pawie piórko

Co raz bliżej święta, więc tradycyjnie na Mikołajki zrobiłyśmy sobie z koleżankami z facebookowej grupy Sutasz dla każdego 2.0 wymiankę prezentową :) Z tej okazji powstał taki oto wisior z pawim piórkiem, który dostała w prezencie pewna uzdolniona sutaszystka :) Komplet, który dotarł do mnie zapiera dech w piersiach, więc jak tylko złapię lepsze światło to się nim pochwalę :)





Wisior sutasz #007
W centrum kompozycji znalazł się trójkątny kryształ otulony plecionką z koralików Toho. Całość dopełniają koraliki w odcieniach zieleni i złota. Wisior zakończony jest efektownym pawim piórem.

Mam nadzieję, że nowej właścicielce przypadnie ten drobiazg do gustu i będzie się dobrze nosił :)



wtorek, 3 listopada 2015

Wisior czy broszka?

Takie cudeńko ostatnio zrobiłam :) I tutaj mam dla Was zagadkę, czy jest to broszka czy wisior? 
Postaram się jeszcze w tym tygodniu zrobić zdjęcia na kimś, żeby było widać jak się prezentuje.

W środku znalazł się czerwony, fasetowany jadeit w plecionce z koralików Toho. Złote hematyty, koraliki Fire Polish i maleńkie granaty dopełniają kompozycję.






wtorek, 14 lipca 2015

Odrobina klasyki

Ostatnio wpadło mi malutkie zamówienie. Ot taki prosty wisiorek, bardzo klasyczny, zamówiony jako prezent. Miał pasować do kolczyków, które jubilatka kiedyś dostała. Było to całkiem spore wyzwanie, bo to nie ja szyłam te kolczyki i dysponowałam jedynie ich zdjęciem. Szczerze mówiąc nie byłam pewna kolorów. No ale najważniejsze, że prezent się spodobał :)



Wisior sutasz #005
W centrum znalazł się szmaragdowy kryształek opleciony koralikami Toho. Całość uzupełniają perełki Swarovskiego. 


niedziela, 15 marca 2015

Konkursowo

Tak jak pisałam ostatnio, mam dla Was bombę i zaraz ją odpalę ;)

Brałam udział w konkursie zorganizowanym przez grupę Sutasz dla każdego 2.0  i sklep Kamieniołomy. Konkurs został w ten weekend rozstrzygnięty więc mogę się już pochwalić tym co udało mi się stworzyć na bazie pięknego agatu zasponsorowanego przez wspomniane wcześniej Kamieniołomy :)




Naszyjnik sutasz #002 
W centrum aplikacji znalazł się przepiękny agat. Dodatkowo pojawiły się w niej zielone jadeity i złote hematyty. Całość dopełniają koraliki Toho.
Baza została zrobiona z zielonej skóry, której brzegi obszyłam murkiem koralikowym. Pokusiłam się również o przyozdobienie jej haftem koralikowym z użyciem jadeitu, hematytów i koralików Toho.


I na koniec słów kilka :)
Jestem z tego naszyjnika niezmiernie dumna. Kosztował mnie na prawdę wiele pracy. W prawdzie nie znalazł się w finałowej trójce, ale konkurencja była na prawdę wysoka :) Dla mnie i tak najlepszą nagrodą był agat, który dzięki sponsorowi mogłam tak pięknie oprawić.

Ps. Wiem, że na poszczególnych zdjęciach kolory się różnią, ale niestety nie opanowałam jeszcze sztuki robienia ładnych fotek :P




środa, 11 marca 2015

Delikatność

Wiem, że znów mnie dość długo nie było, ale to nie tak, że nic nie robię ;)
Pochłonął mnie bez reszty pewien biżuteryjny projekt i przez ostatni miesiąc tylko nad nim się skupiałam. Niestety musicie się uzbroić w cierpliwość, bo to praca na konkurs i jeszcze nie mogę jej zaprezentować ;) Dziś pokażę Wam co innego.

Udało mi się uszyć w ostatnich dniach bardzo delikatne i proste kolczyki. Jednak to właśnie ich prostota jest w moim odczuciu najbardziej urzekająca.



Kolczyki #038
Mieniące się kryształki w połączeniu z białym sutaszem, fioletowymi koralikami Fire Polish i koralikami Toho. 

piątek, 13 lutego 2015

Wieczorowy wisior

Zazwyczaj szyję kolczyki. Nie wiem w sumie skąd mi się to bierze, tak mam. Chcąc przełamać to moje zafiksowanie kolczykowe poczyniłam wisior w dość wieczorowym charakterze. Choć myślę, że na co dzień, do prostej, czarnej bluzki też pasuje :)



Wisior sutasz #003

Elegancki wisior utrzymany w odcieniach szarości i czerwieni. Centralnie zostały osadzone: kaboszon kocie oko, czerwony kryształek i nieduży hematyt. Na szczycie znalazły się czarne perły Swarovski. Między taśmami sutaszu wszyte zostały różnej wielkości koraliki Toho. Całość podszyta ekoskórą. 



wtorek, 3 lutego 2015

Coś dla siebie

Czasem trzeba się po rozpieszczać ;)
Jeszcze przed  świętami poczyniłam taką oto bransę:




Bransoleta beading #004
Baza zrobiona ze szklanych perełek i koralików Toho. Całość przyozdobiłam malutkim ażurowym serduszkiem z sutaszu.