Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Toho. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 grudnia 2016

Sopelki

Zima póki co łagodna, nie zmroziła okolicy, to chociaż w moich nowych kolczykach pojawił się lodowaty podmuch :) Kolczyki trafiają tym razem do mojej prywatnej kolekcji. Z resztą jak wszystkie robione na ostatnią chwilę do chórowych stylizacji. No co ja poradzę, że jak trzeba coś dla siebie zrobić to kończę zawsze za 5 dwunasta :P





Kolczyki sutasz #054
Niebieskie kryształy i srebrne hematyty otulone szarym sutaszem. Całość wykończona koralikami Toho round oraz triangle.


niedziela, 20 listopada 2016

Recykling

Zdarza się, że w naszych szkatułkach z biżuterią mamy takie błyskotki, które lekko nadgryzł ząb czasu, albo po prostu nie zamierzamy ich już nosić. Ja zawsze trzy razy się zastanowię zanim coś wyrzucę - oczywiście nie mówię o cennej biżuterii, a tylko o butikowych błyskotkach. Bardzo często można wykorzystać poszczególne elementy i dać im drugie życie ;) 
Tak też powstała poniższa obroża. Usunęłam starą podniszczoną ozdobę i zastąpiłam ją malutką sutaszową aplikacją. A oto efekt: 





I jeszcze mały bonus:


Naszyjnik Sutasz #003
Delikatna obroża z sutaszową aplikacją. Perła Swarovskiego, koraliki Toho i Fire Polish.


 

czwartek, 17 listopada 2016

Na jesienną słotę

No i zaczął się ten czas kiedy wychodzimy na miasto zawinięci po uszy w szale i czapki. Osobiście podziwiam ludzi, którym nie doskwiera jeszcze zimno. Ja już jakiś czas temu wyciągnęłam zimową garderobę, ale ja jestem rasowym zmarźluchem ;) No i co tu teraz wybrać, ciepło i komfort w puchówce czy może szyk i elegancję, ale przypłaconą chłodem wciskającym się pod ubranie? Po za tym pod czapką, szalikiem i zapiętym pod szyję płaszczem ciężko nosić fantazyjną biżuterię, a wiele z nas właśnie to lubi ;)
No i tutaj sutasz przychodzi z odsieczą, a dokładniej malutka broszka, która doskonale nada się jako ozdoba czapki czy wełnianego szala. Kochane Panie, oto i ona:






Broszka Sutasz #006
Lapis lazuli, hematyty, niebieski jadeit i koraliki Toho otoczone sutaszem w odcieniach szarości.


wtorek, 1 listopada 2016

Łagodność...

Kolejne kolczyki, tym razem bardzo delikatne i niewielkie.Biel, kremowy i pudrowy róż kojarzą mi się z czymś bardzo zwiewnym i leciutkim. Do tego zawieszki w kształcie białych kalii... Z resztą sami zobaczcie i oceńcie :)






Kolczyki sutasz #053
Efektowne kolczyki o prostej formie. Kamień w centrum wygląda jak rodonit (dostałam je w prezencie, więc nie mam pewności). Białe agaty w kształcie kalii oraz perły Svarowskiego. Całość dopełniają koraliki Toho. 

poniedziałek, 24 października 2016

Wspomnienie lata

Tak jak zapowiadałam, mam parę prac którymi chcę się w najbliższym czasie z Wami podzielić. Jedną z nich jest bransoletka, która dość przewrotnie kojarzy mi się z wakacjami. Przewrotnie, ponieważ jej kolorystyka bardziej przywodzi na myśl jesień niż lato. A jednak...
Jadąc w tym roku na urlop zabrałam ze sobą trochę koralików, ponieważ czekały mnie prawie dwa dni w samochodzie, a jak wiadomo robótki ręczne najlepiej zabijają czas ;) W zasadzie to jechałam z kilkoma projektami w głowie. Jednym z nich była poniższa bransoleta. 

Zostaje u mnie jako pamiątka bardzo przyjemnych wakacji nad Adriatykiem :)




Bransoleta Caprice #006
Siatka z drobnych koralików Toho wypełniona mieniącymi się hematytami w odcieniach starego złota oraz tęczowymi.

piątek, 21 października 2016

Powrót

Bardzo długo mnie tu nie było. Brak weny, brak czasu nie sprzyjają twórczości. Ale już jestem i mam nadzieję, że nie jest to jednorazowa wizyta, że uda mi się szyć więcej i będę mogła wstawiać posty regularnie :)
Po tylu tygodniach nieobecności niestety nie mam za wiele do pokazania, ale na parę następnych postów wystarczy ;)

Dziś kolczyki i to nie byle jakie, ale zdecydowanie na bogato ;) 12 cm. długości, duże, mieniące się kryształy, taki trochę Bollywood. Niestety zdjęcia nie oddają tego jak pięknie skrzą się kryształy.



 
Kolczyki Sutasz #052
Zielone kryształy otulone sznurkami sutaszu w odcieniach fioletu i zieleni. Całość dopełniają koraliki Fire Polish i Toho. Bigle ze stali chirurgicznej. 

piątek, 3 czerwca 2016

Odrobina dziecka jest w każdym z Nas

Jak co roku razem z zaprzyjaźnionymi sutaszystkami sprawiamy sobie prezenty na Dzień Dziecka :) Bo przecież na prezenty nigdy nie jest się za starym ;) Może się to wydawać dziwne, bo przecież każda z Nas robi biżuterię na co dzień. Ale biżuteria zrobiona przez kogoś innego cieszy niezmiernie. Po za tym zazwyczaj szewc bez butów chodzi... więc przynajmniej mam co nosić ;) 
A poniżej wisior, który zrobiłam dla mojego wymiankowego "dziecka" :)



Wisior sutasz #008 
Turkusowy kamień obszyty koralikami Toho. Fossil, fasetowany agat i maleńka perełka Svarowskiego.


wtorek, 19 kwietnia 2016

Na bogato

Wróciła mi ochota na szycie. W prawdzie idzie wolno, bo czasu nie mam za wiele, ale przynajmniej coś się dzieje w pracowni ;) Udało mi się ostatnio zrobić kolczyki, co też jest pewnym osiągnięciem, bo ostatnio jakoś od nich stroniłam. Uszycie dwóch identycznych sztuk strasznie mnie nudziło i męczyło. Dobrze, że ten stan powoli przechodzi ;)
Jak już się wzięłam do pracy to wyszło na bogato. I w kwestii wielkości (10 cm!) i użytych materiałów.




Kolczyki sutasz #051
Przepiękne kryształy otulone sutaszem w kolorach pomarańczy i turkusu. Do tego jadeit morski i koraliki Fire Polish. Całość wykończona szklanymi koralikami Toho, Preciosa i Euroclass. 

piątek, 8 stycznia 2016

Shibori podejście pierwsze

Shibori to przepięknej urody jedwabne wstążki. Moje koleżanki rękodzielniczki od dłuższego czasu wykorzystują je w swoich pracach, ja jednak podchodziłam do nich jak pies do jeża. No ale i na mnie w końcu przyszedł czas i podjęłam wyzwanie. Nie jest to może jeszcze szczyt umiejętności, ale jak na pierwszą próbę chyba wyszło nieźle i nie zmasakrowałam tego pięknego materiału ;)




Beading broszka #002
Jedwabna wstążka Shibori ozdobiona koralikami Toho i małą perłą Swarovskiego. 


środa, 9 grudnia 2015

Pawie piórko

Co raz bliżej święta, więc tradycyjnie na Mikołajki zrobiłyśmy sobie z koleżankami z facebookowej grupy Sutasz dla każdego 2.0 wymiankę prezentową :) Z tej okazji powstał taki oto wisior z pawim piórkiem, który dostała w prezencie pewna uzdolniona sutaszystka :) Komplet, który dotarł do mnie zapiera dech w piersiach, więc jak tylko złapię lepsze światło to się nim pochwalę :)





Wisior sutasz #007
W centrum kompozycji znalazł się trójkątny kryształ otulony plecionką z koralików Toho. Całość dopełniają koraliki w odcieniach zieleni i złota. Wisior zakończony jest efektownym pawim piórem.

Mam nadzieję, że nowej właścicielce przypadnie ten drobiazg do gustu i będzie się dobrze nosił :)



wtorek, 3 listopada 2015

Wisior czy broszka?

Takie cudeńko ostatnio zrobiłam :) I tutaj mam dla Was zagadkę, czy jest to broszka czy wisior? 
Postaram się jeszcze w tym tygodniu zrobić zdjęcia na kimś, żeby było widać jak się prezentuje.

W środku znalazł się czerwony, fasetowany jadeit w plecionce z koralików Toho. Złote hematyty, koraliki Fire Polish i maleńkie granaty dopełniają kompozycję.






wtorek, 20 października 2015

Zielono mi...

Chociaż za oknem jesiennie i deszczowo to u mnie w pracowni zielono jak na wiosnę. Ostatnimi czasy dopada mnie jakaś lekka melancholia, więc postanowiłam sobie trochę poprawić humor. No i mam nową parkę kolczyków z soczystą zielenią w roli głównej. Przy okazji wypróbowałam nową technikę, co widać na jednym z kółek, ale co tam ;) Kolczyki zostają u mnie, więc nie muszą być idealne ;)



Kolczyki beading #004
Kolczyki wykonane w technice haftu koralikowego brick stitch. Koraliki Toho oraz biały koral, barwiony marmur i zielony, fasetowany jadeit. 

Tak na marginesie, chyba wraca mi wena. Szyją się nowości ;) 

piątek, 11 września 2015

Wielki Błękit już jest

Udało się :) Kolia, której fragmencik prezentowałam ostatnio została dokończona. Biorąc pod uwagę fakt, ze ostatnio mało szyję to jest to spory sukces ;)



Kolia Wielki Błękit

Kolia wykonana w technice haftu koralikowego. Co tu dużo mówić, przepiękne ceramiczne kaboszony oplecione masą koralików Toho utrzymanych w odcieniach niebieskiego i zieleni.

niedziela, 30 sierpnia 2015

Wielki błękit

Żeby nie było, że nic się u mnie nie dzieje. Dzieje się, tylko powolutku ;)
Zapowiada się duży projekt. Poniżej malutka zapowiedź :)



wtorek, 14 lipca 2015

Odrobina klasyki

Ostatnio wpadło mi malutkie zamówienie. Ot taki prosty wisiorek, bardzo klasyczny, zamówiony jako prezent. Miał pasować do kolczyków, które jubilatka kiedyś dostała. Było to całkiem spore wyzwanie, bo to nie ja szyłam te kolczyki i dysponowałam jedynie ich zdjęciem. Szczerze mówiąc nie byłam pewna kolorów. No ale najważniejsze, że prezent się spodobał :)



Wisior sutasz #005
W centrum znalazł się szmaragdowy kryształek opleciony koralikami Toho. Całość uzupełniają perełki Swarovskiego. 


piątek, 26 czerwca 2015

Post zbiorczy, co zrobić...

Wiedziałam, że kiedyś przyjdzie taki czas, że będę tu umieszczać zbiorcze posty z całego miesiąca. Wolałabym pisać częściej, ba! Wolałabym więcej szyć! Ale ostatnio natłok obowiązków powoduje, że na szycie brakuje czasu i energii. Ale idą wakacje, więc może powrócę do formy ;)

Na pierwszy ogień idą kolczyki zrobione specjalnie na wymiankę z okazji Dnia Dziecka. W prawdzie żadna z nas, koleżanek sutaszystek, metrykalnie dzieckiem nie jest, ale każda okazja jest dobra, żeby sprawić sobie na wzajem trochę radości ;)




Kolczyki #049
Delikatne kolczyki w stonowanych kolorach. Ich sercem jest szara masa perłowa. Całości dopełniają hematyty, lapis lazuli oraz jadeit. 

Jakoś tak się złożyło, że ostatnio robię prezenty ;) Poniższa bransoletka trafiła do mojej siostry. tym razem królują koraliki.



Bransoleta koralikowa #007
Pastelowe koraliki Toho, Fire Polish oraz kilka maleńkich jadeitów.

To tyle na dziś. Mijający miesiąc był bardzo pracowity, niestety nie pod kątem rękodzieła. Mam nadzieję, że to tylko stan przejściowy :)