Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zieleń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zieleń. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 października 2016

Powrót

Bardzo długo mnie tu nie było. Brak weny, brak czasu nie sprzyjają twórczości. Ale już jestem i mam nadzieję, że nie jest to jednorazowa wizyta, że uda mi się szyć więcej i będę mogła wstawiać posty regularnie :)
Po tylu tygodniach nieobecności niestety nie mam za wiele do pokazania, ale na parę następnych postów wystarczy ;)

Dziś kolczyki i to nie byle jakie, ale zdecydowanie na bogato ;) 12 cm. długości, duże, mieniące się kryształy, taki trochę Bollywood. Niestety zdjęcia nie oddają tego jak pięknie skrzą się kryształy.



 
Kolczyki Sutasz #052
Zielone kryształy otulone sznurkami sutaszu w odcieniach fioletu i zieleni. Całość dopełniają koraliki Fire Polish i Toho. Bigle ze stali chirurgicznej. 

piątek, 18 marca 2016

Nadrabiam zaległości

Wiem, że ostatnio rzadko tu bywam. Jakoś się tak składa, że nie mam czasu na szycie. No ale skoro już mi się udało tu zajrzeć to wrzucam ostatnią moją pracę. Leżała sobie z miesiąc zanim zrobiłam zdjęcia :P 





Bransoleta sutasz #005
Fasetowane kryształki, masa perłowa i złoty hematyt oplecione zielonymi pasmami sutaszu. 
  

środa, 9 grudnia 2015

Pawie piórko

Co raz bliżej święta, więc tradycyjnie na Mikołajki zrobiłyśmy sobie z koleżankami z facebookowej grupy Sutasz dla każdego 2.0 wymiankę prezentową :) Z tej okazji powstał taki oto wisior z pawim piórkiem, który dostała w prezencie pewna uzdolniona sutaszystka :) Komplet, który dotarł do mnie zapiera dech w piersiach, więc jak tylko złapię lepsze światło to się nim pochwalę :)





Wisior sutasz #007
W centrum kompozycji znalazł się trójkątny kryształ otulony plecionką z koralików Toho. Całość dopełniają koraliki w odcieniach zieleni i złota. Wisior zakończony jest efektownym pawim piórem.

Mam nadzieję, że nowej właścicielce przypadnie ten drobiazg do gustu i będzie się dobrze nosił :)



wtorek, 20 października 2015

Zielono mi...

Chociaż za oknem jesiennie i deszczowo to u mnie w pracowni zielono jak na wiosnę. Ostatnimi czasy dopada mnie jakaś lekka melancholia, więc postanowiłam sobie trochę poprawić humor. No i mam nową parkę kolczyków z soczystą zielenią w roli głównej. Przy okazji wypróbowałam nową technikę, co widać na jednym z kółek, ale co tam ;) Kolczyki zostają u mnie, więc nie muszą być idealne ;)



Kolczyki beading #004
Kolczyki wykonane w technice haftu koralikowego brick stitch. Koraliki Toho oraz biały koral, barwiony marmur i zielony, fasetowany jadeit. 

Tak na marginesie, chyba wraca mi wena. Szyją się nowości ;) 

piątek, 11 września 2015

Wielki Błękit już jest

Udało się :) Kolia, której fragmencik prezentowałam ostatnio została dokończona. Biorąc pod uwagę fakt, ze ostatnio mało szyję to jest to spory sukces ;)



Kolia Wielki Błękit

Kolia wykonana w technice haftu koralikowego. Co tu dużo mówić, przepiękne ceramiczne kaboszony oplecione masą koralików Toho utrzymanych w odcieniach niebieskiego i zieleni.

niedziela, 15 marca 2015

Konkursowo

Tak jak pisałam ostatnio, mam dla Was bombę i zaraz ją odpalę ;)

Brałam udział w konkursie zorganizowanym przez grupę Sutasz dla każdego 2.0  i sklep Kamieniołomy. Konkurs został w ten weekend rozstrzygnięty więc mogę się już pochwalić tym co udało mi się stworzyć na bazie pięknego agatu zasponsorowanego przez wspomniane wcześniej Kamieniołomy :)




Naszyjnik sutasz #002 
W centrum aplikacji znalazł się przepiękny agat. Dodatkowo pojawiły się w niej zielone jadeity i złote hematyty. Całość dopełniają koraliki Toho.
Baza została zrobiona z zielonej skóry, której brzegi obszyłam murkiem koralikowym. Pokusiłam się również o przyozdobienie jej haftem koralikowym z użyciem jadeitu, hematytów i koralików Toho.


I na koniec słów kilka :)
Jestem z tego naszyjnika niezmiernie dumna. Kosztował mnie na prawdę wiele pracy. W prawdzie nie znalazł się w finałowej trójce, ale konkurencja była na prawdę wysoka :) Dla mnie i tak najlepszą nagrodą był agat, który dzięki sponsorowi mogłam tak pięknie oprawić.

Ps. Wiem, że na poszczególnych zdjęciach kolory się różnią, ale niestety nie opanowałam jeszcze sztuki robienia ładnych fotek :P