Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fiolet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fiolet. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 października 2016

Powrót

Bardzo długo mnie tu nie było. Brak weny, brak czasu nie sprzyjają twórczości. Ale już jestem i mam nadzieję, że nie jest to jednorazowa wizyta, że uda mi się szyć więcej i będę mogła wstawiać posty regularnie :)
Po tylu tygodniach nieobecności niestety nie mam za wiele do pokazania, ale na parę następnych postów wystarczy ;)

Dziś kolczyki i to nie byle jakie, ale zdecydowanie na bogato ;) 12 cm. długości, duże, mieniące się kryształy, taki trochę Bollywood. Niestety zdjęcia nie oddają tego jak pięknie skrzą się kryształy.



 
Kolczyki Sutasz #052
Zielone kryształy otulone sznurkami sutaszu w odcieniach fioletu i zieleni. Całość dopełniają koraliki Fire Polish i Toho. Bigle ze stali chirurgicznej. 

środa, 9 grudnia 2015

Pawie piórko

Co raz bliżej święta, więc tradycyjnie na Mikołajki zrobiłyśmy sobie z koleżankami z facebookowej grupy Sutasz dla każdego 2.0 wymiankę prezentową :) Z tej okazji powstał taki oto wisior z pawim piórkiem, który dostała w prezencie pewna uzdolniona sutaszystka :) Komplet, który dotarł do mnie zapiera dech w piersiach, więc jak tylko złapię lepsze światło to się nim pochwalę :)





Wisior sutasz #007
W centrum kompozycji znalazł się trójkątny kryształ otulony plecionką z koralików Toho. Całość dopełniają koraliki w odcieniach zieleni i złota. Wisior zakończony jest efektownym pawim piórem.

Mam nadzieję, że nowej właścicielce przypadnie ten drobiazg do gustu i będzie się dobrze nosił :)



wtorek, 3 lutego 2015

Coś dla siebie

Czasem trzeba się po rozpieszczać ;)
Jeszcze przed  świętami poczyniłam taką oto bransę:




Bransoleta beading #004
Baza zrobiona ze szklanych perełek i koralików Toho. Całość przyozdobiłam malutkim ażurowym serduszkiem z sutaszu.

wtorek, 30 grudnia 2014

Na ostatnią chwilę

Jak zwykle przed świętami wśród moich znajomych i rodziny znajdzie się ktoś, kto na tydzień przed Wigilią przypomni sobie, że potrzebuje prezentu. No i wszystko pięknie, jeśli mam coś w zanadrzu i mogę poratować. Gorzej jeśli to ma być coś specjalnego, na zamówienie. Tragedii nie ma, jeżeli mam w warsztacie wszystko czego mi potrzeba to po prostu szyję. No ale kiedy okazuje się, że tego brak, tamtego też... Mimo wszystko zaryzykowałam i podjęłam się zadania. Nie było łatwo, ale z efektu jestem bardzo zadowolona :) Mam nadzieję, że osoba, która dostała tą bransoletkę też jest szczęśliwa :)




Bransoleta #004
Szkło fasetowane i koraliki Toho. Całość wykończona ekoskórą i haftem koralikowym.

Tak przy okazji...
Życzę wszystkiego twórczego w Nowym Roku :)