Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jadeit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jadeit. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 listopada 2016

Na jesienną słotę

No i zaczął się ten czas kiedy wychodzimy na miasto zawinięci po uszy w szale i czapki. Osobiście podziwiam ludzi, którym nie doskwiera jeszcze zimno. Ja już jakiś czas temu wyciągnęłam zimową garderobę, ale ja jestem rasowym zmarźluchem ;) No i co tu teraz wybrać, ciepło i komfort w puchówce czy może szyk i elegancję, ale przypłaconą chłodem wciskającym się pod ubranie? Po za tym pod czapką, szalikiem i zapiętym pod szyję płaszczem ciężko nosić fantazyjną biżuterię, a wiele z nas właśnie to lubi ;)
No i tutaj sutasz przychodzi z odsieczą, a dokładniej malutka broszka, która doskonale nada się jako ozdoba czapki czy wełnianego szala. Kochane Panie, oto i ona:






Broszka Sutasz #006
Lapis lazuli, hematyty, niebieski jadeit i koraliki Toho otoczone sutaszem w odcieniach szarości.


wtorek, 19 kwietnia 2016

Na bogato

Wróciła mi ochota na szycie. W prawdzie idzie wolno, bo czasu nie mam za wiele, ale przynajmniej coś się dzieje w pracowni ;) Udało mi się ostatnio zrobić kolczyki, co też jest pewnym osiągnięciem, bo ostatnio jakoś od nich stroniłam. Uszycie dwóch identycznych sztuk strasznie mnie nudziło i męczyło. Dobrze, że ten stan powoli przechodzi ;)
Jak już się wzięłam do pracy to wyszło na bogato. I w kwestii wielkości (10 cm!) i użytych materiałów.




Kolczyki sutasz #051
Przepiękne kryształy otulone sutaszem w kolorach pomarańczy i turkusu. Do tego jadeit morski i koraliki Fire Polish. Całość wykończona szklanymi koralikami Toho, Preciosa i Euroclass. 

wtorek, 3 listopada 2015

Wisior czy broszka?

Takie cudeńko ostatnio zrobiłam :) I tutaj mam dla Was zagadkę, czy jest to broszka czy wisior? 
Postaram się jeszcze w tym tygodniu zrobić zdjęcia na kimś, żeby było widać jak się prezentuje.

W środku znalazł się czerwony, fasetowany jadeit w plecionce z koralików Toho. Złote hematyty, koraliki Fire Polish i maleńkie granaty dopełniają kompozycję.






wtorek, 20 października 2015

Zielono mi...

Chociaż za oknem jesiennie i deszczowo to u mnie w pracowni zielono jak na wiosnę. Ostatnimi czasy dopada mnie jakaś lekka melancholia, więc postanowiłam sobie trochę poprawić humor. No i mam nową parkę kolczyków z soczystą zielenią w roli głównej. Przy okazji wypróbowałam nową technikę, co widać na jednym z kółek, ale co tam ;) Kolczyki zostają u mnie, więc nie muszą być idealne ;)



Kolczyki beading #004
Kolczyki wykonane w technice haftu koralikowego brick stitch. Koraliki Toho oraz biały koral, barwiony marmur i zielony, fasetowany jadeit. 

Tak na marginesie, chyba wraca mi wena. Szyją się nowości ;) 

środa, 19 sierpnia 2015

Biel i czerwień

Jedno z tegorocznych ślubnych zamówień. Panna Młoda na swój wrześniowy ślub wymarzyła sobie klasyczne białe kolczyki przełamane żywą czerwienią. A oto efekt :




Kolczyki sutasz #050
Fasetowane łezki jadeitu połączone z białą ceramiką i koralem, wykończone koralikami Toho. Klasyczna ślubna biel przełamana żywą czerwienią.

Ślub już niedługo, więc Młodej Parze życzę wszystkiego najlepszego na nowe drodze życia :)



piątek, 26 czerwca 2015

Post zbiorczy, co zrobić...

Wiedziałam, że kiedyś przyjdzie taki czas, że będę tu umieszczać zbiorcze posty z całego miesiąca. Wolałabym pisać częściej, ba! Wolałabym więcej szyć! Ale ostatnio natłok obowiązków powoduje, że na szycie brakuje czasu i energii. Ale idą wakacje, więc może powrócę do formy ;)

Na pierwszy ogień idą kolczyki zrobione specjalnie na wymiankę z okazji Dnia Dziecka. W prawdzie żadna z nas, koleżanek sutaszystek, metrykalnie dzieckiem nie jest, ale każda okazja jest dobra, żeby sprawić sobie na wzajem trochę radości ;)




Kolczyki #049
Delikatne kolczyki w stonowanych kolorach. Ich sercem jest szara masa perłowa. Całości dopełniają hematyty, lapis lazuli oraz jadeit. 

Jakoś tak się złożyło, że ostatnio robię prezenty ;) Poniższa bransoletka trafiła do mojej siostry. tym razem królują koraliki.



Bransoleta koralikowa #007
Pastelowe koraliki Toho, Fire Polish oraz kilka maleńkich jadeitów.

To tyle na dziś. Mijający miesiąc był bardzo pracowity, niestety nie pod kątem rękodzieła. Mam nadzieję, że to tylko stan przejściowy :)



niedziela, 15 marca 2015

Konkursowo

Tak jak pisałam ostatnio, mam dla Was bombę i zaraz ją odpalę ;)

Brałam udział w konkursie zorganizowanym przez grupę Sutasz dla każdego 2.0  i sklep Kamieniołomy. Konkurs został w ten weekend rozstrzygnięty więc mogę się już pochwalić tym co udało mi się stworzyć na bazie pięknego agatu zasponsorowanego przez wspomniane wcześniej Kamieniołomy :)




Naszyjnik sutasz #002 
W centrum aplikacji znalazł się przepiękny agat. Dodatkowo pojawiły się w niej zielone jadeity i złote hematyty. Całość dopełniają koraliki Toho.
Baza została zrobiona z zielonej skóry, której brzegi obszyłam murkiem koralikowym. Pokusiłam się również o przyozdobienie jej haftem koralikowym z użyciem jadeitu, hematytów i koralików Toho.


I na koniec słów kilka :)
Jestem z tego naszyjnika niezmiernie dumna. Kosztował mnie na prawdę wiele pracy. W prawdzie nie znalazł się w finałowej trójce, ale konkurencja była na prawdę wysoka :) Dla mnie i tak najlepszą nagrodą był agat, który dzięki sponsorowi mogłam tak pięknie oprawić.

Ps. Wiem, że na poszczególnych zdjęciach kolory się różnią, ale niestety nie opanowałam jeszcze sztuki robienia ładnych fotek :P




niedziela, 1 lutego 2015

Styczeń

W zasadzie nie styczeń tylko luty ;) A w styczniu cicho tu było. Ale do Was wracam i obiecuje, że teraz będę tu częściej bywać :)
Już późno, więc żeby nie przesiadywać przed komputerem po nocy robię tylko krótki wpis. Pochwalę się jedynymi kolczykami jakie udało mi się poczynić od świąt.



Kolczyki #037
Przepiękne ceramiczne kaboszony, jadeity miętowe i morskie oraz koraliki Toho.