Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2017

Klasyka

Tym razem będzie coś delikatnego i bardzo klasycznego. Czerń z szarością lub srebrem zawsze się sprawdza :) Nawet jeśli trzeba coś uszyć na wczoraj ;)




Kolczyki sutasz #055
Grafitowy kryształek otulony czarnym sutaszem. Poniżej metalowe sześciany i koralik Dagger.

piątek, 30 grudnia 2016

Sopelki

Zima póki co łagodna, nie zmroziła okolicy, to chociaż w moich nowych kolczykach pojawił się lodowaty podmuch :) Kolczyki trafiają tym razem do mojej prywatnej kolekcji. Z resztą jak wszystkie robione na ostatnią chwilę do chórowych stylizacji. No co ja poradzę, że jak trzeba coś dla siebie zrobić to kończę zawsze za 5 dwunasta :P





Kolczyki sutasz #054
Niebieskie kryształy i srebrne hematyty otulone szarym sutaszem. Całość wykończona koralikami Toho round oraz triangle.


środa, 30 listopada 2016

Aleola wspiera Fundację Królewską

Każdy z Was zapewne słyszał o schroniskach dla psów czy kotów. I nie jest to dla Was żadne zaskoczenie, że takie miejsca istnieją, bo ludzie bez serc nie biorą odpowiedzialności za swoje decyzje i kiedy zwierzak zaczyna im zawadzać szybko się go pozbywają. 
Ale nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że istnieją fundacje, które opiekują się porzuconymi królikami. Istnieją, bo te zwierzaki bardzo często podzielają los niechcianych pupilów i lądują w najlepszym wypadku na ulicy. Może to brzmi nieprawdopodobnie, może wydaje się zabawne, ale takie nie jest. Na szczęście są ludzie, którzy zrobią wszystko, żeby ratować te bezbronne uszate istoty. 
Jest takie magiczne miejsce w Warszawie - Fundacja Królewska . Miejsce, z którym jestem osobiście mocno związana, właśnie stamtąd adoptowałam moje królasy, Lalka i Florkę. Wspieram fundację jak tylko mogę, moim czasem, moimi umiejętnościami. Bo warto, dla tych wszystkich królików, które tam trafiają i czekają na kochający dom. 
Fundację można wspierać na różne sposoby i każda pomoc jest na wagę złota. Wszystkie szczegóły znajdziecie na stronie fundacji http://www.fundacjakrolewska.pl/ .
Ja ze swojej strony zachęcam do obserwowania wydarzeń na Facebookowym profilu Fundacji i brania w nich udziału :)
Aktualnie trwa Królewski Kiermasz Cudów, w którym mam swój malutki biżuteryjny wkład :)




Lalek i Florka pozdrawiają i zachęcają do wspierania ich kudłatych braci z Fundacji Królewskiej :)




wtorek, 1 listopada 2016

Łagodność...

Kolejne kolczyki, tym razem bardzo delikatne i niewielkie.Biel, kremowy i pudrowy róż kojarzą mi się z czymś bardzo zwiewnym i leciutkim. Do tego zawieszki w kształcie białych kalii... Z resztą sami zobaczcie i oceńcie :)






Kolczyki sutasz #053
Efektowne kolczyki o prostej formie. Kamień w centrum wygląda jak rodonit (dostałam je w prezencie, więc nie mam pewności). Białe agaty w kształcie kalii oraz perły Svarowskiego. Całość dopełniają koraliki Toho. 

piątek, 21 października 2016

Powrót

Bardzo długo mnie tu nie było. Brak weny, brak czasu nie sprzyjają twórczości. Ale już jestem i mam nadzieję, że nie jest to jednorazowa wizyta, że uda mi się szyć więcej i będę mogła wstawiać posty regularnie :)
Po tylu tygodniach nieobecności niestety nie mam za wiele do pokazania, ale na parę następnych postów wystarczy ;)

Dziś kolczyki i to nie byle jakie, ale zdecydowanie na bogato ;) 12 cm. długości, duże, mieniące się kryształy, taki trochę Bollywood. Niestety zdjęcia nie oddają tego jak pięknie skrzą się kryształy.



 
Kolczyki Sutasz #052
Zielone kryształy otulone sznurkami sutaszu w odcieniach fioletu i zieleni. Całość dopełniają koraliki Fire Polish i Toho. Bigle ze stali chirurgicznej. 

wtorek, 19 kwietnia 2016

Na bogato

Wróciła mi ochota na szycie. W prawdzie idzie wolno, bo czasu nie mam za wiele, ale przynajmniej coś się dzieje w pracowni ;) Udało mi się ostatnio zrobić kolczyki, co też jest pewnym osiągnięciem, bo ostatnio jakoś od nich stroniłam. Uszycie dwóch identycznych sztuk strasznie mnie nudziło i męczyło. Dobrze, że ten stan powoli przechodzi ;)
Jak już się wzięłam do pracy to wyszło na bogato. I w kwestii wielkości (10 cm!) i użytych materiałów.




Kolczyki sutasz #051
Przepiękne kryształy otulone sutaszem w kolorach pomarańczy i turkusu. Do tego jadeit morski i koraliki Fire Polish. Całość wykończona szklanymi koralikami Toho, Preciosa i Euroclass. 

wtorek, 20 października 2015

Zielono mi...

Chociaż za oknem jesiennie i deszczowo to u mnie w pracowni zielono jak na wiosnę. Ostatnimi czasy dopada mnie jakaś lekka melancholia, więc postanowiłam sobie trochę poprawić humor. No i mam nową parkę kolczyków z soczystą zielenią w roli głównej. Przy okazji wypróbowałam nową technikę, co widać na jednym z kółek, ale co tam ;) Kolczyki zostają u mnie, więc nie muszą być idealne ;)



Kolczyki beading #004
Kolczyki wykonane w technice haftu koralikowego brick stitch. Koraliki Toho oraz biały koral, barwiony marmur i zielony, fasetowany jadeit. 

Tak na marginesie, chyba wraca mi wena. Szyją się nowości ;) 

środa, 19 sierpnia 2015

Biel i czerwień

Jedno z tegorocznych ślubnych zamówień. Panna Młoda na swój wrześniowy ślub wymarzyła sobie klasyczne białe kolczyki przełamane żywą czerwienią. A oto efekt :




Kolczyki sutasz #050
Fasetowane łezki jadeitu połączone z białą ceramiką i koralem, wykończone koralikami Toho. Klasyczna ślubna biel przełamana żywą czerwienią.

Ślub już niedługo, więc Młodej Parze życzę wszystkiego najlepszego na nowe drodze życia :)



poniedziałek, 25 maja 2015

Sezon wesel czas zacząć!

Wiadomo, wiosna i lato to najlepszy czas na wesele :)
Ja też już mam na koncie pierwsze zrealizowane weselne zamówienie. Komplet zamówiła mama Pana Młodego chociaż dla Panny Młodej też by się idealnie nadawał. Jak zwykle w takich sytuacjach zdjęcia robiłam na ostatnią chwilę, więc nie oddają uroku tego prostego kompleciku.




Kolczyki #003 
Wykonane zostały z koralików Fire Polish i srebrnych kuleczek.

Bransoleta #006
Fasetowane szklane oponki w trzech sznurach zamontowane na wsuwanym zapięciu.

Wiem też, że w najbliższym czasie będę robiła jakiś komplet dla siebie, bo też się wybieramy na kilka wesel w tym roku ;)