Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hematyt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hematyt. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 grudnia 2016

Sopelki

Zima póki co łagodna, nie zmroziła okolicy, to chociaż w moich nowych kolczykach pojawił się lodowaty podmuch :) Kolczyki trafiają tym razem do mojej prywatnej kolekcji. Z resztą jak wszystkie robione na ostatnią chwilę do chórowych stylizacji. No co ja poradzę, że jak trzeba coś dla siebie zrobić to kończę zawsze za 5 dwunasta :P





Kolczyki sutasz #054
Niebieskie kryształy i srebrne hematyty otulone szarym sutaszem. Całość wykończona koralikami Toho round oraz triangle.


czwartek, 17 listopada 2016

Na jesienną słotę

No i zaczął się ten czas kiedy wychodzimy na miasto zawinięci po uszy w szale i czapki. Osobiście podziwiam ludzi, którym nie doskwiera jeszcze zimno. Ja już jakiś czas temu wyciągnęłam zimową garderobę, ale ja jestem rasowym zmarźluchem ;) No i co tu teraz wybrać, ciepło i komfort w puchówce czy może szyk i elegancję, ale przypłaconą chłodem wciskającym się pod ubranie? Po za tym pod czapką, szalikiem i zapiętym pod szyję płaszczem ciężko nosić fantazyjną biżuterię, a wiele z nas właśnie to lubi ;)
No i tutaj sutasz przychodzi z odsieczą, a dokładniej malutka broszka, która doskonale nada się jako ozdoba czapki czy wełnianego szala. Kochane Panie, oto i ona:






Broszka Sutasz #006
Lapis lazuli, hematyty, niebieski jadeit i koraliki Toho otoczone sutaszem w odcieniach szarości.


poniedziałek, 24 października 2016

Wspomnienie lata

Tak jak zapowiadałam, mam parę prac którymi chcę się w najbliższym czasie z Wami podzielić. Jedną z nich jest bransoletka, która dość przewrotnie kojarzy mi się z wakacjami. Przewrotnie, ponieważ jej kolorystyka bardziej przywodzi na myśl jesień niż lato. A jednak...
Jadąc w tym roku na urlop zabrałam ze sobą trochę koralików, ponieważ czekały mnie prawie dwa dni w samochodzie, a jak wiadomo robótki ręczne najlepiej zabijają czas ;) W zasadzie to jechałam z kilkoma projektami w głowie. Jednym z nich była poniższa bransoleta. 

Zostaje u mnie jako pamiątka bardzo przyjemnych wakacji nad Adriatykiem :)




Bransoleta Caprice #006
Siatka z drobnych koralików Toho wypełniona mieniącymi się hematytami w odcieniach starego złota oraz tęczowymi.

piątek, 18 marca 2016

Nadrabiam zaległości

Wiem, że ostatnio rzadko tu bywam. Jakoś się tak składa, że nie mam czasu na szycie. No ale skoro już mi się udało tu zajrzeć to wrzucam ostatnią moją pracę. Leżała sobie z miesiąc zanim zrobiłam zdjęcia :P 





Bransoleta sutasz #005
Fasetowane kryształki, masa perłowa i złoty hematyt oplecione zielonymi pasmami sutaszu. 
  

wtorek, 3 listopada 2015

Wisior czy broszka?

Takie cudeńko ostatnio zrobiłam :) I tutaj mam dla Was zagadkę, czy jest to broszka czy wisior? 
Postaram się jeszcze w tym tygodniu zrobić zdjęcia na kimś, żeby było widać jak się prezentuje.

W środku znalazł się czerwony, fasetowany jadeit w plecionce z koralików Toho. Złote hematyty, koraliki Fire Polish i maleńkie granaty dopełniają kompozycję.






piątek, 26 czerwca 2015

Post zbiorczy, co zrobić...

Wiedziałam, że kiedyś przyjdzie taki czas, że będę tu umieszczać zbiorcze posty z całego miesiąca. Wolałabym pisać częściej, ba! Wolałabym więcej szyć! Ale ostatnio natłok obowiązków powoduje, że na szycie brakuje czasu i energii. Ale idą wakacje, więc może powrócę do formy ;)

Na pierwszy ogień idą kolczyki zrobione specjalnie na wymiankę z okazji Dnia Dziecka. W prawdzie żadna z nas, koleżanek sutaszystek, metrykalnie dzieckiem nie jest, ale każda okazja jest dobra, żeby sprawić sobie na wzajem trochę radości ;)




Kolczyki #049
Delikatne kolczyki w stonowanych kolorach. Ich sercem jest szara masa perłowa. Całości dopełniają hematyty, lapis lazuli oraz jadeit. 

Jakoś tak się złożyło, że ostatnio robię prezenty ;) Poniższa bransoletka trafiła do mojej siostry. tym razem królują koraliki.



Bransoleta koralikowa #007
Pastelowe koraliki Toho, Fire Polish oraz kilka maleńkich jadeitów.

To tyle na dziś. Mijający miesiąc był bardzo pracowity, niestety nie pod kątem rękodzieła. Mam nadzieję, że to tylko stan przejściowy :)



niedziela, 15 marca 2015

Konkursowo

Tak jak pisałam ostatnio, mam dla Was bombę i zaraz ją odpalę ;)

Brałam udział w konkursie zorganizowanym przez grupę Sutasz dla każdego 2.0  i sklep Kamieniołomy. Konkurs został w ten weekend rozstrzygnięty więc mogę się już pochwalić tym co udało mi się stworzyć na bazie pięknego agatu zasponsorowanego przez wspomniane wcześniej Kamieniołomy :)




Naszyjnik sutasz #002 
W centrum aplikacji znalazł się przepiękny agat. Dodatkowo pojawiły się w niej zielone jadeity i złote hematyty. Całość dopełniają koraliki Toho.
Baza została zrobiona z zielonej skóry, której brzegi obszyłam murkiem koralikowym. Pokusiłam się również o przyozdobienie jej haftem koralikowym z użyciem jadeitu, hematytów i koralików Toho.


I na koniec słów kilka :)
Jestem z tego naszyjnika niezmiernie dumna. Kosztował mnie na prawdę wiele pracy. W prawdzie nie znalazł się w finałowej trójce, ale konkurencja była na prawdę wysoka :) Dla mnie i tak najlepszą nagrodą był agat, który dzięki sponsorowi mogłam tak pięknie oprawić.

Ps. Wiem, że na poszczególnych zdjęciach kolory się różnią, ale niestety nie opanowałam jeszcze sztuki robienia ładnych fotek :P




piątek, 13 lutego 2015

Wieczorowy wisior

Zazwyczaj szyję kolczyki. Nie wiem w sumie skąd mi się to bierze, tak mam. Chcąc przełamać to moje zafiksowanie kolczykowe poczyniłam wisior w dość wieczorowym charakterze. Choć myślę, że na co dzień, do prostej, czarnej bluzki też pasuje :)



Wisior sutasz #003

Elegancki wisior utrzymany w odcieniach szarości i czerwieni. Centralnie zostały osadzone: kaboszon kocie oko, czerwony kryształek i nieduży hematyt. Na szczycie znalazły się czarne perły Swarovski. Między taśmami sutaszu wszyte zostały różnej wielkości koraliki Toho. Całość podszyta ekoskórą.