niedziela, 15 marca 2015

Konkursowo

Tak jak pisałam ostatnio, mam dla Was bombę i zaraz ją odpalę ;)

Brałam udział w konkursie zorganizowanym przez grupę Sutasz dla każdego 2.0  i sklep Kamieniołomy. Konkurs został w ten weekend rozstrzygnięty więc mogę się już pochwalić tym co udało mi się stworzyć na bazie pięknego agatu zasponsorowanego przez wspomniane wcześniej Kamieniołomy :)




Naszyjnik sutasz #002 
W centrum aplikacji znalazł się przepiękny agat. Dodatkowo pojawiły się w niej zielone jadeity i złote hematyty. Całość dopełniają koraliki Toho.
Baza została zrobiona z zielonej skóry, której brzegi obszyłam murkiem koralikowym. Pokusiłam się również o przyozdobienie jej haftem koralikowym z użyciem jadeitu, hematytów i koralików Toho.


I na koniec słów kilka :)
Jestem z tego naszyjnika niezmiernie dumna. Kosztował mnie na prawdę wiele pracy. W prawdzie nie znalazł się w finałowej trójce, ale konkurencja była na prawdę wysoka :) Dla mnie i tak najlepszą nagrodą był agat, który dzięki sponsorowi mogłam tak pięknie oprawić.

Ps. Wiem, że na poszczególnych zdjęciach kolory się różnią, ale niestety nie opanowałam jeszcze sztuki robienia ładnych fotek :P




środa, 11 marca 2015

Delikatność

Wiem, że znów mnie dość długo nie było, ale to nie tak, że nic nie robię ;)
Pochłonął mnie bez reszty pewien biżuteryjny projekt i przez ostatni miesiąc tylko nad nim się skupiałam. Niestety musicie się uzbroić w cierpliwość, bo to praca na konkurs i jeszcze nie mogę jej zaprezentować ;) Dziś pokażę Wam co innego.

Udało mi się uszyć w ostatnich dniach bardzo delikatne i proste kolczyki. Jednak to właśnie ich prostota jest w moim odczuciu najbardziej urzekająca.



Kolczyki #038
Mieniące się kryształki w połączeniu z białym sutaszem, fioletowymi koralikami Fire Polish i koralikami Toho. 

piątek, 13 lutego 2015

Wieczorowy wisior

Zazwyczaj szyję kolczyki. Nie wiem w sumie skąd mi się to bierze, tak mam. Chcąc przełamać to moje zafiksowanie kolczykowe poczyniłam wisior w dość wieczorowym charakterze. Choć myślę, że na co dzień, do prostej, czarnej bluzki też pasuje :)



Wisior sutasz #003

Elegancki wisior utrzymany w odcieniach szarości i czerwieni. Centralnie zostały osadzone: kaboszon kocie oko, czerwony kryształek i nieduży hematyt. Na szczycie znalazły się czarne perły Swarovski. Między taśmami sutaszu wszyte zostały różnej wielkości koraliki Toho. Całość podszyta ekoskórą. 



wtorek, 3 lutego 2015

Coś dla siebie

Czasem trzeba się po rozpieszczać ;)
Jeszcze przed  świętami poczyniłam taką oto bransę:




Bransoleta beading #004
Baza zrobiona ze szklanych perełek i koralików Toho. Całość przyozdobiłam malutkim ażurowym serduszkiem z sutaszu.

niedziela, 1 lutego 2015

Styczeń

W zasadzie nie styczeń tylko luty ;) A w styczniu cicho tu było. Ale do Was wracam i obiecuje, że teraz będę tu częściej bywać :)
Już późno, więc żeby nie przesiadywać przed komputerem po nocy robię tylko krótki wpis. Pochwalę się jedynymi kolczykami jakie udało mi się poczynić od świąt.



Kolczyki #037
Przepiękne ceramiczne kaboszony, jadeity miętowe i morskie oraz koraliki Toho.

środa, 7 stycznia 2015

Z sercem

Już za parę dni 23 Finał WOŚP . Bardzo się cieszę, że w tym roku udało mi się dołączyć do grona biżuteryjek , które od paru lat włączają się do akcji tworząc biżuteryjne perełki właśnie z myślą o aukcjach WOŚP.
Każda z tych rzeczy została stworzona przed niezliczoną ilość zdolnych rąk i gorących serc. Każda z nich jest niepowtarzalna i każda może sprawić, że czyjś świat stanie się lepszy :)
Dlatego zapraszam do licytacji. Myślę, że warto :) http://aukcje.wosp.org.pl/listing?sellerId=37886662&order=pd

Jednak kilka prac jest dla mnie szczególnie ważnych, ponieważ to przy ich realizacji brałam czynny udział :)

1. Pierwszy projekt to Kolia Ślubna Princess's Dream . Przepięknej urody kolia, która powstała pod opieką Ewy Matuszewskiej, koordynatorki całego projektu. W jego realizacji uczestniczyły 42 kobiety, które łącznie uszyły 140 elementów sutaszowych i wiele beadingowych, do stworzenia pięknych kwiatów piwonii. Ja też znalazłam się wśród nich :)





2. Drugim projektem, który również realizowany był pod skrzydłami Ewy jest Bransoletka Głębia Oceanu . W zasadzie są to dwie bransoletki, do których powstały piękne i delikatne zawieszki. Jedną z nich uszyłam ja :)




3. Zupełnie innym projektem, w którym brałam udział jest Torebka Mystic Emerald . Zachwycająca i elegancka torebka została stworzona przez 44 panie, a wszystkim dowodziła Małgorzata Rybicka. Mój wkład był skromny, ale i tak jestem zadowolona :) 




Co więcej, jako uzupełnienie tej przepięknej torebki powstała również Bransoletka Mystic Emerald. Specjalnie do niej uszyłam tradycyjnego wośpowego charmsa w kształcie serduszka :)



Bardzo się cieszę, że mogłam brać udział w tak wspaniałej akcji. Jest to dla mnie ogromny zaszczyt i wyróżnienie. Mam nadzieję, że to nie jest mój ostatni raz kiedy gram razem z biżuteryjkami dla WOŚP :)




wtorek, 30 grudnia 2014

Na ostatnią chwilę

Jak zwykle przed świętami wśród moich znajomych i rodziny znajdzie się ktoś, kto na tydzień przed Wigilią przypomni sobie, że potrzebuje prezentu. No i wszystko pięknie, jeśli mam coś w zanadrzu i mogę poratować. Gorzej jeśli to ma być coś specjalnego, na zamówienie. Tragedii nie ma, jeżeli mam w warsztacie wszystko czego mi potrzeba to po prostu szyję. No ale kiedy okazuje się, że tego brak, tamtego też... Mimo wszystko zaryzykowałam i podjęłam się zadania. Nie było łatwo, ale z efektu jestem bardzo zadowolona :) Mam nadzieję, że osoba, która dostała tą bransoletkę też jest szczęśliwa :)




Bransoleta #004
Szkło fasetowane i koraliki Toho. Całość wykończona ekoskórą i haftem koralikowym.

Tak przy okazji...
Życzę wszystkiego twórczego w Nowym Roku :)