sobota, 13 grudnia 2014

Christmas collection

Mi osobiście czas przedświąteczny kojarzy się z zapachami z dzieciństwa. Pamiętam zapach wykrochmalonej pościeli, makowca mojej babci, pierników, bigosu... Ale najmocniej zapadł mi w pamięć zapach choinki. Najpiękniej i najintensywniej pachnie klasyczny świerk. W moim domu na święta zawsze to drzewko wybieramy na świąteczną choinkę. 
I właśnie z zapachu igieł świerkowych i bajecznych świecidełek, które wszyscy razem wieszamy na gałązkach, powstała mini kolekcja świąteczna. Ciężko chyba nawet nazwać te parę sztuk biżuterii kolekcją, ale mam nadzieję, że dobrze oddają urodę choinkowych ozdób :)



Kolczyki sutasz #034
Granatowe kryształki i srebrne hematyty. Całość wykończona koralikami Toho.



Bransoleta beading #002
Baza wykonana ze szklanych koralików Fire Polish i Toho. W zawieszce znalazł się dodatkowo srebrny hematyt.



Kolczyki sutasz #035
Przepiękne kryształy Swarovski Golden Shadow, marmur i złote hematyty. Całość została wykończona koralikami Toho.


Bransoleta beading #003
Baza wykonana ze szklanych koralików Fire Polish i Toho. Zawieszka w kształcie choinki zrobiona jest z koralików Toho i złotego hematytu.



 

środa, 10 grudnia 2014

Mikołaje

Długo mnie tu nie było. Ale wiadomo, nastał przedświąteczny czas, więc staram się każdą wolną chwilę poświęcać na szycie. Po za tym, nie byłabym sobą jakbym nie zaangażowała się różne ciekawe akcje. Inna sprawa, że zazwyczaj są one dość czasochłonne :P
Efekty jednej z nich chcę Wam dziś zaprezentować. 
Wzięłam mianowicie udział w mojej pierwszej sutaszowej wymiance, urządzonej z okazji mikołajek :) Obdarowałam jedną z koleżanek po fachu taką oto broszką.



Broszka sutasz #004
Kremowy kamyk otulony koralikami Toho. Do tego różowe jadeity i fasetowany kryształek.

W paczuszce znalazły się również drobne słodkości i trochę przydasi. 
W całej zabawie wzięło udział koło 40 osób i z tego co mi wiadomo, każdy dostał jakieś biżuteryjne dzieło :) Ja również ;) 

Mikołajki jednak już za nami, zbliżają się święta. Mam nadzieję, że uda mi się zdążyć z prezentacją mini kolekcji stworzonej właśnie z myślą o tym szczególnym czasie. 
Trzymajcie kciuki ;) 

czwartek, 6 listopada 2014

Manufaktura Wiśniewo zmienia się w ALEOLA bijou

Przyszedł czas na zmiany!
Żegnamy więc Manufakturę Wiśniewo, po której zostają tutaj widoczne ślady, po to aby przywitać ALEOLA bijou :)
Zapowiada się rewolucja, ale mam nadzieję, że mimo to zostaniecie z nami :)



Pozdrawiam ciepło,
ALEOLA ;)

czwartek, 23 października 2014

Między ciszą, a ciszą...

Wiem, ostatnimi czasy nie za często tu bywam. No ale tak się składa, że mam też więcej roboty, bo zaczął się rok akademicki, bo sobie dorabiam, bo załatwiam różne nie cierpiące zwłoki sprawy...
Żebyście jednak o mnie nie zapomnieli coś tam ostatnio uszyłam ;)
Tym razem jest to wisior, w którym użyłam kamyka znalezionego w tym roku nad morzem. Można powiedzieć, że to takie wspomnienie wakacji ;)



Wisior sutasz #002
W centrum nadmorski kamyk otulony haftem koralikowym. Całość uzupełniają amazonity, jadeit i maleńkie koraliki Toho.

Muszę się też Wam pochwalić, że w tym roku załapałam się do grona Biżuteryjek i biorę udział w dwóch projektach na najbliższy WOŚP :) Póki co nie będę zbyt wiele zdradzała, ale zapraszam do zaglądania na bloga http://bizuteryjkidlawosp.pl/ i śledzenia nowych informacji ;)





czwartek, 25 września 2014

Pastelove

Jakiś czas temu dostałam zadanie w ramach zabawy Sutaszowe szaleństwo . Miałam uszyć pracę inspirowaną poniższym zdjęciem, które dostałam od Mab :) Muszę przyznać, że nie było to łatwe zadanie.


A oto jak sobie z nim poradziłam:



Pastelove
Szklany koralik, drewno i koraliki Toho.


piątek, 19 września 2014

Lampa Alladyna

Uszyłam sobie ostatnio kolczyki na wesele. Nie zdarza mi się to często, żebym robiła coś tylko dla siebie. W prawdzie miałam wtedy mnóstwo roboty, więc szyłam je na ostatnią chwilę, ale jestem z nich zadowolona. Kolczyki inspirowane są fragmentem baśni "Cudowna lampa Alladyna" i biorą udział w wyzwaniu Kreatywnego Kufra . Kolczyki kojarzą mi się ze złotym duchem, który mieszkał w zaklętym pierścieniu.
A oto cytat, którym się inspirowałam:

"Złoć się, złoć się, duchu złoty! — zawołał Aladyn. — Złoć się i rozjaśniaj tę ciemność, która mnie otacza. Stryj rodzony zamknął nade mną drzwi żelazne i zostawił mnie samego w podziemiach bez wyjścia!"





El fantasma de oro
W centrum szklany guzik, hematyt złoty, onyks i czarne perły Swarovski. Całość wykończona maleńkimi koralikami Toho.



niedziela, 14 września 2014

Wieczorowe maluchy

Trochę się działo w ostatnich dwóch tygodniach więc dopiero teraz mam chwilę, żeby zaprezentować Wam to co udało mi się poczynić niedawno :) Koleżanka potrzebowała niedużych kolczyków na wesele. Zdecydowała się na czerń i srebro. A oto efekt końcowy:



Kolczyki są na sztyftach. W centrum znajduje się ażurowy guzik. Całość wykończona koralikami Toho i srebrnym hematytem.