wtorek, 19 kwietnia 2016

Na bogato

Wróciła mi ochota na szycie. W prawdzie idzie wolno, bo czasu nie mam za wiele, ale przynajmniej coś się dzieje w pracowni ;) Udało mi się ostatnio zrobić kolczyki, co też jest pewnym osiągnięciem, bo ostatnio jakoś od nich stroniłam. Uszycie dwóch identycznych sztuk strasznie mnie nudziło i męczyło. Dobrze, że ten stan powoli przechodzi ;)
Jak już się wzięłam do pracy to wyszło na bogato. I w kwestii wielkości (10 cm!) i użytych materiałów.




Kolczyki sutasz #051
Przepiękne kryształy otulone sutaszem w kolorach pomarańczy i turkusu. Do tego jadeit morski i koraliki Fire Polish. Całość wykończona szklanymi koralikami Toho, Preciosa i Euroclass. 

wtorek, 12 kwietnia 2016

Nikodem

Co raz więcej maluchów u mnie w rodzinie :) Niedawno przywitaliśmy mojego siostrzeńca Nikosia. I zgodnie z nową świecką tradycją dostał ode mnie szkatułkę na swoje skarby ;)




piątek, 18 marca 2016

Nadrabiam zaległości

Wiem, że ostatnio rzadko tu bywam. Jakoś się tak składa, że nie mam czasu na szycie. No ale skoro już mi się udało tu zajrzeć to wrzucam ostatnią moją pracę. Leżała sobie z miesiąc zanim zrobiłam zdjęcia :P 





Bransoleta sutasz #005
Fasetowane kryształki, masa perłowa i złoty hematyt oplecione zielonymi pasmami sutaszu. 
  

czwartek, 17 marca 2016

Dziecięcy kuferek

Nie samą biżuterią człowiek żyje ;) Ci z Was, którzy obserwują moje rękodzielnicze poczynania wiedzą, że zaczynałam od decoupagu. W prawdzie teraz zdecydowanie rzadziej sięgam po tą technikę, ale od czasu do czasu przychodzi taka okazja. Tak się składa, że każde dziecko w mojej rodzinie dostaje spersonalizowaną skrzyneczkę z okazji przyjścia na świat. Parę miesięcy temu przyszła na świat Zuzia i ona również dostała swój kuferek :)
Ze względu na natłok zajęć nie miałam jednak czasu by wcześniej wrzucić tu zdjęcia. No ale już nadrabiam braki ;)





piątek, 8 stycznia 2016

Shibori podejście pierwsze

Shibori to przepięknej urody jedwabne wstążki. Moje koleżanki rękodzielniczki od dłuższego czasu wykorzystują je w swoich pracach, ja jednak podchodziłam do nich jak pies do jeża. No ale i na mnie w końcu przyszedł czas i podjęłam wyzwanie. Nie jest to może jeszcze szczyt umiejętności, ale jak na pierwszą próbę chyba wyszło nieźle i nie zmasakrowałam tego pięknego materiału ;)




Beading broszka #002
Jedwabna wstążka Shibori ozdobiona koralikami Toho i małą perłą Swarovskiego. 


niedziela, 27 grudnia 2015

Zimowe kominy, tylko zimy brak...

Święta, święta i po świętach... Przynajmniej znalazłam chwilę, żeby obrobić zdjęcia i machnąć zbiorczy post. Dziś będą same nowości, zupełnie nie sutaszowe i nie koralikowe ;)
Przyszła zima, a ja w związku z tym postanowiłam zrobić sobie cieplutki komin. Pomijam fakt, że zima trochę oszukana i komin czeka na większe chłody. No a jak już powstał jeden to się posypało i przed świętami powstała cała seria ;)




Mój prywatny, nad którym spędziłam najwięcej czasu z racji tego, że robiłam to po raz pierwszy i bez pomyłek się nie obyło. 








Wszystkie kominy powstały z recyklingowanej bawełnianej włóczki. 

Znając życie to nie będą jedyne kominy tej zimy, bo jak ja złapię na coś zajawkę, to zbyt szybko się nie skończy ;)




środa, 9 grudnia 2015

Pawie piórko

Co raz bliżej święta, więc tradycyjnie na Mikołajki zrobiłyśmy sobie z koleżankami z facebookowej grupy Sutasz dla każdego 2.0 wymiankę prezentową :) Z tej okazji powstał taki oto wisior z pawim piórkiem, który dostała w prezencie pewna uzdolniona sutaszystka :) Komplet, który dotarł do mnie zapiera dech w piersiach, więc jak tylko złapię lepsze światło to się nim pochwalę :)





Wisior sutasz #007
W centrum kompozycji znalazł się trójkątny kryształ otulony plecionką z koralików Toho. Całość dopełniają koraliki w odcieniach zieleni i złota. Wisior zakończony jest efektownym pawim piórem.

Mam nadzieję, że nowej właścicielce przypadnie ten drobiazg do gustu i będzie się dobrze nosił :)