wtorek, 12 kwietnia 2016
Nikodem
Co raz więcej maluchów u mnie w rodzinie :) Niedawno przywitaliśmy mojego siostrzeńca Nikosia. I zgodnie z nową świecką tradycją dostał ode mnie szkatułkę na swoje skarby ;)
piątek, 18 marca 2016
Nadrabiam zaległości
Wiem, że ostatnio rzadko tu bywam. Jakoś się tak składa, że nie mam czasu na szycie. No ale skoro już mi się udało tu zajrzeć to wrzucam ostatnią moją pracę. Leżała sobie z miesiąc zanim zrobiłam zdjęcia :P
Bransoleta sutasz #005
Fasetowane kryształki, masa perłowa i złoty hematyt oplecione zielonymi pasmami sutaszu.
czwartek, 17 marca 2016
Dziecięcy kuferek
Nie samą biżuterią człowiek żyje ;) Ci z Was, którzy obserwują moje rękodzielnicze poczynania wiedzą, że zaczynałam od decoupagu. W prawdzie teraz zdecydowanie rzadziej sięgam po tą technikę, ale od czasu do czasu przychodzi taka okazja. Tak się składa, że każde dziecko w mojej rodzinie dostaje spersonalizowaną skrzyneczkę z okazji przyjścia na świat. Parę miesięcy temu przyszła na świat Zuzia i ona również dostała swój kuferek :)
Ze względu na natłok zajęć nie miałam jednak czasu by wcześniej wrzucić tu zdjęcia. No ale już nadrabiam braki ;)
Ze względu na natłok zajęć nie miałam jednak czasu by wcześniej wrzucić tu zdjęcia. No ale już nadrabiam braki ;)
piątek, 8 stycznia 2016
Shibori podejście pierwsze
Shibori to przepięknej urody jedwabne wstążki. Moje koleżanki rękodzielniczki od dłuższego czasu wykorzystują je w swoich pracach, ja jednak podchodziłam do nich jak pies do jeża. No ale i na mnie w końcu przyszedł czas i podjęłam wyzwanie. Nie jest to może jeszcze szczyt umiejętności, ale jak na pierwszą próbę chyba wyszło nieźle i nie zmasakrowałam tego pięknego materiału ;)
Beading broszka #002
Jedwabna wstążka Shibori ozdobiona koralikami Toho i małą perłą Swarovskiego.
niedziela, 27 grudnia 2015
Zimowe kominy, tylko zimy brak...
Święta, święta i po świętach... Przynajmniej znalazłam chwilę, żeby obrobić zdjęcia i machnąć zbiorczy post. Dziś będą same nowości, zupełnie nie sutaszowe i nie koralikowe ;)
Przyszła zima, a ja w związku z tym postanowiłam zrobić sobie cieplutki komin. Pomijam fakt, że zima trochę oszukana i komin czeka na większe chłody. No a jak już powstał jeden to się posypało i przed świętami powstała cała seria ;)
Przyszła zima, a ja w związku z tym postanowiłam zrobić sobie cieplutki komin. Pomijam fakt, że zima trochę oszukana i komin czeka na większe chłody. No a jak już powstał jeden to się posypało i przed świętami powstała cała seria ;)
Mój prywatny, nad którym spędziłam najwięcej czasu z racji tego, że robiłam to po raz pierwszy i bez pomyłek się nie obyło.
Wszystkie kominy powstały z recyklingowanej bawełnianej włóczki.
Znając życie to nie będą jedyne kominy tej zimy, bo jak ja złapię na coś zajawkę, to zbyt szybko się nie skończy ;)
środa, 9 grudnia 2015
Pawie piórko
Co raz bliżej święta, więc tradycyjnie na Mikołajki zrobiłyśmy sobie z koleżankami z facebookowej grupy Sutasz dla każdego 2.0 wymiankę prezentową :) Z tej okazji powstał taki oto wisior z pawim piórkiem, który dostała w prezencie pewna uzdolniona sutaszystka :) Komplet, który dotarł do mnie zapiera dech w piersiach, więc jak tylko złapię lepsze światło to się nim pochwalę :)
Wisior sutasz #007
W centrum kompozycji znalazł się trójkątny kryształ otulony plecionką z koralików Toho. Całość dopełniają koraliki w odcieniach zieleni i złota. Wisior zakończony jest efektownym pawim piórem.
Mam nadzieję, że nowej właścicielce przypadnie ten drobiazg do gustu i będzie się dobrze nosił :)
wtorek, 3 listopada 2015
Wisior czy broszka?
Takie cudeńko ostatnio zrobiłam :) I tutaj mam dla Was zagadkę, czy jest to broszka czy wisior?
Postaram się jeszcze w tym tygodniu zrobić zdjęcia na kimś, żeby było widać jak się prezentuje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























