środa, 6 sierpnia 2014

Antycznie

W dość sprawnym tempie powstała bransoleta inspirowana starożytnością. Na metalowej bazie zagościł sutaszowy motyw w lekko złotawym kolorze. Koraliki, które wykorzystałam nawiązują barwą do turkusów i koralu, które często wykorzystywano np. w starożytnym Egipcie, do tworzenia biżuterii.
Nie mogłam się powstrzymać więc od razu zrobiłam zdjęcia :)



Asma
W centrum metalowy element, piryt, koral i koraliki Toho. Baza metalowa z motywem piór. 

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Morskie opowieści

Wróciłam z wojaży i przez parę dni jestem w domu. Wyjazd jak najbardziej udany :)
Jako, że lato w pełni jakiś czas temu uszyłam bardzo letnie, morskie kolczyki.



Centralny kamień to jadeit błękitny. Do tego agat błękitny i szklana perełka. Użyłam też koralików Toho i Fire Polish. Całość podkreśla mała metalowa muszelka :)
Mam nadzieję, że się wam podobają :) W planach jest jeszcze podobna wersja plażowa :)


środa, 30 lipca 2014

I znów biel

Lada dzień wyruszam na pierwszy w te wakacje wypad. Nie będzie mnie parę dni więc wrzucam zdjęcie śnieżnobiałego kompletu, żeby się Wam nie nudziło ;)



Kolczyki uszyte według znanego już wzoru Prelude, tym razem w bieli. 

Prelude
Masa perłowa, opality, perełki szklane.


A do kompletu bardzo delikatna bransoletka.

Prelude
Masa perłowa, opality i szklane perełki, a do tego koraliki Fire Polish.

niedziela, 27 lipca 2014

Weselnie

Wczoraj balowałam na weselu mojej siostry. Zabawa była super, cały czas bolą mnie nogi :). Jako dopełnienie mojej niebieskiej sukienki tym razem wybrałam kolczyki Nostalgia. Za to nowiutkie uszyłam dla mojej mamy, która musiała się pięknie prezentować jako matka Panny Młodej. Do sukienki w odcieniach zgaszonego fioletu postała taka oto parka:



Neli
Ametyst, jadeit jagodowy, wrzosowy i lawendowy. Kaboszon kocie oko i koraliki Toho.

piątek, 25 lipca 2014

Wakacyjne zmiany

Długo mnie nie było tutaj. Jak już pisałam miałam mały problem z obróbka zdjęć, ale dzięki kilku miłym osobom znalazłam wreszcie odpowiadający mi program :) Tak więc wracam i mogę obiecać, że w najbliższym czasie pojawi się dużo nowości.
Nowością jest logo, które ze względu na różne perypetie postanowiłam zrobić. Dzięki temu nie muszę się martwić, że nie mam w nowym programie starej czcionki, którą do tej pory podpisywałam zdjęcia. Mam nadzieje, że się spodoba ;)


Na początek maleńkie kolczyki na sztyftach, które zrobiłam już w czerwcu dla mojej siostry. Labradoryty obszyte haftem z koralików Toho.

 A na dokładkę jedna z kilku lipcowych prac z sutaszu.




Salvaje
Tygrysie oko, agat żółty, koraliki Toho, koraliki drewniane.


czwartek, 3 lipca 2014

Wakacje :)

No prawie, zostało jeszcze parę spraw do załatwienia i będę mogła leniuchować. Wiem, że ostatnio cicho tu, ale najpierw była sesja, potem zrobiłam format i nie mam w czym obrobić zdjęć, a tak się składa, że mam co pokazać :). Szyje się, raczej drobne formy, ale ciągle się pojawiają. Postaram się ogarnąć kwestię obróbki zdjęć na dniach i wracam ze zdwojoną siłą ;)

A dziś, tak żeby się Wam nie nudziło zamieszczam filmik z koncertu na którym występowałam i jestem całkiem zadowolona z mojego występu, zapraszam do obejrzenia :)



czwartek, 5 czerwca 2014

Bielusieńko

Tak, dziś będzie biało, bo kolczyki ślubne, uszyte na zamówienie znajomej. W prawdzie do ślubu jeszcze parę tygodni, ale Panna Młoda chciała je mieć na przymiarki sukni, więc już do niej powędrowały :)



Wedding Collection 
 Kryształy Swarovski, perły Swarovski, Fire Polish i Toho.