piątek, 21 października 2016

Powrót

Bardzo długo mnie tu nie było. Brak weny, brak czasu nie sprzyjają twórczości. Ale już jestem i mam nadzieję, że nie jest to jednorazowa wizyta, że uda mi się szyć więcej i będę mogła wstawiać posty regularnie :)
Po tylu tygodniach nieobecności niestety nie mam za wiele do pokazania, ale na parę następnych postów wystarczy ;)

Dziś kolczyki i to nie byle jakie, ale zdecydowanie na bogato ;) 12 cm. długości, duże, mieniące się kryształy, taki trochę Bollywood. Niestety zdjęcia nie oddają tego jak pięknie skrzą się kryształy.



 
Kolczyki Sutasz #052
Zielone kryształy otulone sznurkami sutaszu w odcieniach fioletu i zieleni. Całość dopełniają koraliki Fire Polish i Toho. Bigle ze stali chirurgicznej. 

piątek, 3 czerwca 2016

Odrobina dziecka jest w każdym z Nas

Jak co roku razem z zaprzyjaźnionymi sutaszystkami sprawiamy sobie prezenty na Dzień Dziecka :) Bo przecież na prezenty nigdy nie jest się za starym ;) Może się to wydawać dziwne, bo przecież każda z Nas robi biżuterię na co dzień. Ale biżuteria zrobiona przez kogoś innego cieszy niezmiernie. Po za tym zazwyczaj szewc bez butów chodzi... więc przynajmniej mam co nosić ;) 
A poniżej wisior, który zrobiłam dla mojego wymiankowego "dziecka" :)



Wisior sutasz #008 
Turkusowy kamień obszyty koralikami Toho. Fossil, fasetowany agat i maleńka perełka Svarowskiego.


wtorek, 19 kwietnia 2016

Na bogato

Wróciła mi ochota na szycie. W prawdzie idzie wolno, bo czasu nie mam za wiele, ale przynajmniej coś się dzieje w pracowni ;) Udało mi się ostatnio zrobić kolczyki, co też jest pewnym osiągnięciem, bo ostatnio jakoś od nich stroniłam. Uszycie dwóch identycznych sztuk strasznie mnie nudziło i męczyło. Dobrze, że ten stan powoli przechodzi ;)
Jak już się wzięłam do pracy to wyszło na bogato. I w kwestii wielkości (10 cm!) i użytych materiałów.




Kolczyki sutasz #051
Przepiękne kryształy otulone sutaszem w kolorach pomarańczy i turkusu. Do tego jadeit morski i koraliki Fire Polish. Całość wykończona szklanymi koralikami Toho, Preciosa i Euroclass. 

wtorek, 12 kwietnia 2016

Nikodem

Co raz więcej maluchów u mnie w rodzinie :) Niedawno przywitaliśmy mojego siostrzeńca Nikosia. I zgodnie z nową świecką tradycją dostał ode mnie szkatułkę na swoje skarby ;)




piątek, 18 marca 2016

Nadrabiam zaległości

Wiem, że ostatnio rzadko tu bywam. Jakoś się tak składa, że nie mam czasu na szycie. No ale skoro już mi się udało tu zajrzeć to wrzucam ostatnią moją pracę. Leżała sobie z miesiąc zanim zrobiłam zdjęcia :P 





Bransoleta sutasz #005
Fasetowane kryształki, masa perłowa i złoty hematyt oplecione zielonymi pasmami sutaszu. 
  

czwartek, 17 marca 2016

Dziecięcy kuferek

Nie samą biżuterią człowiek żyje ;) Ci z Was, którzy obserwują moje rękodzielnicze poczynania wiedzą, że zaczynałam od decoupagu. W prawdzie teraz zdecydowanie rzadziej sięgam po tą technikę, ale od czasu do czasu przychodzi taka okazja. Tak się składa, że każde dziecko w mojej rodzinie dostaje spersonalizowaną skrzyneczkę z okazji przyjścia na świat. Parę miesięcy temu przyszła na świat Zuzia i ona również dostała swój kuferek :)
Ze względu na natłok zajęć nie miałam jednak czasu by wcześniej wrzucić tu zdjęcia. No ale już nadrabiam braki ;)





piątek, 8 stycznia 2016

Shibori podejście pierwsze

Shibori to przepięknej urody jedwabne wstążki. Moje koleżanki rękodzielniczki od dłuższego czasu wykorzystują je w swoich pracach, ja jednak podchodziłam do nich jak pies do jeża. No ale i na mnie w końcu przyszedł czas i podjęłam wyzwanie. Nie jest to może jeszcze szczyt umiejętności, ale jak na pierwszą próbę chyba wyszło nieźle i nie zmasakrowałam tego pięknego materiału ;)




Beading broszka #002
Jedwabna wstążka Shibori ozdobiona koralikami Toho i małą perłą Swarovskiego.