poniedziałek, 25 maja 2015

Sezon wesel czas zacząć!

Wiadomo, wiosna i lato to najlepszy czas na wesele :)
Ja też już mam na koncie pierwsze zrealizowane weselne zamówienie. Komplet zamówiła mama Pana Młodego chociaż dla Panny Młodej też by się idealnie nadawał. Jak zwykle w takich sytuacjach zdjęcia robiłam na ostatnią chwilę, więc nie oddają uroku tego prostego kompleciku.




Kolczyki #003 
Wykonane zostały z koralików Fire Polish i srebrnych kuleczek.

Bransoleta #006
Fasetowane szklane oponki w trzech sznurach zamontowane na wsuwanym zapięciu.

Wiem też, że w najbliższym czasie będę robiła jakiś komplet dla siebie, bo też się wybieramy na kilka wesel w tym roku ;)


poniedziałek, 11 maja 2015

Pracownia

Pewnie wspominałam dlaczego ostatnio rzadko wrzucam nowe posty. Nie miałam czasu robić biżuterii, bo skupiłam się na odpicowaniu mojego kącika do pracy. Do tej pory moje skarby spoczywały sobie w zwykłych pudełkach po butach. Ale jak to z takimi kartonami bywa, każdy inny, nie dość że różniły się rozmiarami to jeszcze kolorystycznie były tak różne, że aż oczy bolały. Ujednoliciłam je więc stosując starą, dobrą technikę decoupage ;)

Oto efekty:










A tak prezentuje się teraz moja pracownia :)



Pudełeczka nie są może doskonałe, ale na moje potrzeby w sam raz.
Obiecuję, że teraz skończy się laba i pojawią się jakieś biżuteryjne nowości :)

czwartek, 30 kwietnia 2015

Konkursy :)

W kwietniu cisza zapadła.
Bo też biżuteryjnych rzeczy nie wiele powstało. Skupiłam się ostatnio na urządzaniu mojej "pracowni" - choć to pewnie za dużo powiedziane ;) Jeszcze parę szlifów i też się tutaj pochwalę wynikami mojej pracy.

Wracając do biżuterii, mogę się już pochwalić co poczyniłam na konkurs organizowany przez sklep Royal Stone .

Na pierwszy ogień idzie "Rosyjska Primabalerina" :



To moja interpretacja zdjęcia, które było konkursową inspiracją (odnośnik wyżej ;))

Wisior sutasz #004
Masa perłowa otulona śmietankowymi sznurkami sutasz, maleńkie kuleczki granatów, koraliki Fire Polish i Toho.

Drugą pracą jest interpretacja zdjęcia "Karmelowy Romantyzm":




Pierwszy raz zrobiłam pracę w tej technice i jestem z niej bardzo zadowolona :)

Bransoleta Caprice #005
Siatka wykonana z koralików Toho w przepięknym odcieniu egg shell, wypełniona 380 sztukami koralików Fire Polish.

Myślę, że jak już skończę ogarniać swoje miejsce pracy to częściej będę coś szyć ;)


niedziela, 15 marca 2015

Konkursowo

Tak jak pisałam ostatnio, mam dla Was bombę i zaraz ją odpalę ;)

Brałam udział w konkursie zorganizowanym przez grupę Sutasz dla każdego 2.0  i sklep Kamieniołomy. Konkurs został w ten weekend rozstrzygnięty więc mogę się już pochwalić tym co udało mi się stworzyć na bazie pięknego agatu zasponsorowanego przez wspomniane wcześniej Kamieniołomy :)




Naszyjnik sutasz #002 
W centrum aplikacji znalazł się przepiękny agat. Dodatkowo pojawiły się w niej zielone jadeity i złote hematyty. Całość dopełniają koraliki Toho.
Baza została zrobiona z zielonej skóry, której brzegi obszyłam murkiem koralikowym. Pokusiłam się również o przyozdobienie jej haftem koralikowym z użyciem jadeitu, hematytów i koralików Toho.


I na koniec słów kilka :)
Jestem z tego naszyjnika niezmiernie dumna. Kosztował mnie na prawdę wiele pracy. W prawdzie nie znalazł się w finałowej trójce, ale konkurencja była na prawdę wysoka :) Dla mnie i tak najlepszą nagrodą był agat, który dzięki sponsorowi mogłam tak pięknie oprawić.

Ps. Wiem, że na poszczególnych zdjęciach kolory się różnią, ale niestety nie opanowałam jeszcze sztuki robienia ładnych fotek :P




środa, 11 marca 2015

Delikatność

Wiem, że znów mnie dość długo nie było, ale to nie tak, że nic nie robię ;)
Pochłonął mnie bez reszty pewien biżuteryjny projekt i przez ostatni miesiąc tylko nad nim się skupiałam. Niestety musicie się uzbroić w cierpliwość, bo to praca na konkurs i jeszcze nie mogę jej zaprezentować ;) Dziś pokażę Wam co innego.

Udało mi się uszyć w ostatnich dniach bardzo delikatne i proste kolczyki. Jednak to właśnie ich prostota jest w moim odczuciu najbardziej urzekająca.



Kolczyki #038
Mieniące się kryształki w połączeniu z białym sutaszem, fioletowymi koralikami Fire Polish i koralikami Toho. 

piątek, 13 lutego 2015

Wieczorowy wisior

Zazwyczaj szyję kolczyki. Nie wiem w sumie skąd mi się to bierze, tak mam. Chcąc przełamać to moje zafiksowanie kolczykowe poczyniłam wisior w dość wieczorowym charakterze. Choć myślę, że na co dzień, do prostej, czarnej bluzki też pasuje :)



Wisior sutasz #003

Elegancki wisior utrzymany w odcieniach szarości i czerwieni. Centralnie zostały osadzone: kaboszon kocie oko, czerwony kryształek i nieduży hematyt. Na szczycie znalazły się czarne perły Swarovski. Między taśmami sutaszu wszyte zostały różnej wielkości koraliki Toho. Całość podszyta ekoskórą. 



wtorek, 3 lutego 2015

Coś dla siebie

Czasem trzeba się po rozpieszczać ;)
Jeszcze przed  świętami poczyniłam taką oto bransę:




Bransoleta beading #004
Baza zrobiona ze szklanych perełek i koralików Toho. Całość przyozdobiłam malutkim ażurowym serduszkiem z sutaszu.