Postaram się jeszcze w tym tygodniu zrobić zdjęcia na kimś, żeby było widać jak się prezentuje.
wtorek, 3 listopada 2015
Wisior czy broszka?
Takie cudeńko ostatnio zrobiłam :) I tutaj mam dla Was zagadkę, czy jest to broszka czy wisior?
wtorek, 20 października 2015
Zielono mi...
Chociaż za oknem jesiennie i deszczowo to u mnie w pracowni zielono jak na wiosnę. Ostatnimi czasy dopada mnie jakaś lekka melancholia, więc postanowiłam sobie trochę poprawić humor. No i mam nową parkę kolczyków z soczystą zielenią w roli głównej. Przy okazji wypróbowałam nową technikę, co widać na jednym z kółek, ale co tam ;) Kolczyki zostają u mnie, więc nie muszą być idealne ;)
Kolczyki beading #004
Kolczyki wykonane w technice haftu koralikowego brick stitch. Koraliki Toho oraz biały koral, barwiony marmur i zielony, fasetowany jadeit.
Tak na marginesie, chyba wraca mi wena. Szyją się nowości ;)
piątek, 11 września 2015
Wielki Błękit już jest
Udało się :) Kolia, której fragmencik prezentowałam ostatnio została dokończona. Biorąc pod uwagę fakt, ze ostatnio mało szyję to jest to spory sukces ;)
Kolia Wielki Błękit
Kolia wykonana w technice haftu koralikowego. Co tu dużo mówić, przepiękne ceramiczne kaboszony oplecione masą koralików Toho utrzymanych w odcieniach niebieskiego i zieleni.
Kolia Wielki Błękit
Kolia wykonana w technice haftu koralikowego. Co tu dużo mówić, przepiękne ceramiczne kaboszony oplecione masą koralików Toho utrzymanych w odcieniach niebieskiego i zieleni.
niedziela, 30 sierpnia 2015
Wielki błękit
Żeby nie było, że nic się u mnie nie dzieje. Dzieje się, tylko powolutku ;)
Zapowiada się duży projekt. Poniżej malutka zapowiedź :)
Zapowiada się duży projekt. Poniżej malutka zapowiedź :)
środa, 19 sierpnia 2015
Biel i czerwień
Jedno z tegorocznych ślubnych zamówień. Panna Młoda na swój wrześniowy ślub wymarzyła sobie klasyczne białe kolczyki przełamane żywą czerwienią. A oto efekt :
Kolczyki sutasz #050
Fasetowane łezki jadeitu połączone z białą ceramiką i koralem, wykończone koralikami Toho. Klasyczna ślubna biel przełamana żywą czerwienią.
Ślub już niedługo, więc Młodej Parze życzę wszystkiego najlepszego na nowe drodze życia :)
Kolczyki sutasz #050
Fasetowane łezki jadeitu połączone z białą ceramiką i koralem, wykończone koralikami Toho. Klasyczna ślubna biel przełamana żywą czerwienią.
Ślub już niedługo, więc Młodej Parze życzę wszystkiego najlepszego na nowe drodze życia :)
wtorek, 14 lipca 2015
Odrobina klasyki
Ostatnio wpadło mi malutkie zamówienie. Ot taki prosty wisiorek, bardzo klasyczny, zamówiony jako prezent. Miał pasować do kolczyków, które jubilatka kiedyś dostała. Było to całkiem spore wyzwanie, bo to nie ja szyłam te kolczyki i dysponowałam jedynie ich zdjęciem. Szczerze mówiąc nie byłam pewna kolorów. No ale najważniejsze, że prezent się spodobał :)
Wisior sutasz #005
W centrum znalazł się szmaragdowy kryształek opleciony koralikami Toho. Całość uzupełniają perełki Swarovskiego.
piątek, 26 czerwca 2015
Post zbiorczy, co zrobić...
Wiedziałam, że kiedyś przyjdzie taki czas, że będę tu umieszczać zbiorcze posty z całego miesiąca. Wolałabym pisać częściej, ba! Wolałabym więcej szyć! Ale ostatnio natłok obowiązków powoduje, że na szycie brakuje czasu i energii. Ale idą wakacje, więc może powrócę do formy ;)
Na pierwszy ogień idą kolczyki zrobione specjalnie na wymiankę z okazji Dnia Dziecka. W prawdzie żadna z nas, koleżanek sutaszystek, metrykalnie dzieckiem nie jest, ale każda okazja jest dobra, żeby sprawić sobie na wzajem trochę radości ;)
Na pierwszy ogień idą kolczyki zrobione specjalnie na wymiankę z okazji Dnia Dziecka. W prawdzie żadna z nas, koleżanek sutaszystek, metrykalnie dzieckiem nie jest, ale każda okazja jest dobra, żeby sprawić sobie na wzajem trochę radości ;)
Kolczyki #049
Delikatne kolczyki w stonowanych kolorach. Ich sercem jest szara masa perłowa. Całości dopełniają hematyty, lapis lazuli oraz jadeit.
Jakoś tak się złożyło, że ostatnio robię prezenty ;) Poniższa bransoletka trafiła do mojej siostry. tym razem królują koraliki.
Bransoleta koralikowa #007
Pastelowe koraliki Toho, Fire Polish oraz kilka maleńkich jadeitów.
To tyle na dziś. Mijający miesiąc był bardzo pracowity, niestety nie pod kątem rękodzieła. Mam nadzieję, że to tylko stan przejściowy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















